20091020

zombie mode on



Wiem, wiem, wszyscy kochacie focie z Dziadkiem.

Boję się swych proroczych snów, ostatnio jak śniło mi się, że moja mama prawie przejechała wiewiórkę [omijając ją wpadła w poślizg i zginęła uderzając w drzewo, tak więc kazałam jej następnego ranka bezwzględnie przejeżdżać wszystkie wiewiórki]dzień po tym zrobiła na środku podwórka marmoladę z kota, trochę creepy co nje?
A dziś znowu śnił mi się wypadek, tym razem ten pan: http://img03.imagefra.me/img/img03/2/10/20/f_3m_33f59b7.png wjechał volkswagenem golfem w wielki słup i samochód zgniótł się w pół. Ponadto zdarzyło się to na jakiejś wielkiej imprezie, na której ojciec z kolegami stawiali wódkę, wszystko fajnie, tylko ciągle ktoś w coś pizgał samochodem i było TROCHĘ niebezpiecznie.
Niezwłocznie więc uprzedziłam wszystkich, którzy w śnie tym się pojawili, że mają na siebie dziś wyjątkowo uważać i nie pić za dużo.
Nic mi się nie chce, bleh.

4 komentarze:

  1. Udało mi się zatem uzyskać efekt, hurej!
    Ahaaa, myślałam, że shar pei, na których punkcie mam fiołka!

    OdpowiedzUsuń

.